B2 B2Bezpieczny

Fikcyjne samozatrudnienie: co to jest i jak go uniknąć

Fikcyjne (pozorne) samozatrudnienie to sytuacja, w której formalnie prowadzisz działalność i wystawiasz faktury, ale realnie pracujesz jak etatowiec — dla jednego podmiotu, pod jego kierownictwem, w wyznaczonym czasie i miejscu. Prawo patrzy na treść współpracy, nie na jej nazwę.

Po czym rozpoznać pozorne samozatrudnienie

Jeden zleceniodawca, sztywne godziny, podporządkowanie poleceniom, stała miesięczna kwota niezależna od rezultatu, praca na sprzęcie i w systemach zamawiającego, brak prawa do zastępstwa i brak realnego ryzyka gospodarczego.

Im więcej tych cech występuje łącznie, tym większe prawdopodobieństwo, że umowa zostanie uznana za stosunek pracy.

Jak się zabezpieczyć

Powiąż wynagrodzenie z rezultatem, zapewnij sobie realną niezależność (własny sprzęt, swoboda organizacji), zadbaj o możliwość podzlecania i — jeśli to możliwe — o więcej niż jednego klienta. Usuń z umowy zapisy typowe dla etatu.

Zacznij od darmowego skanu umowy i quizu o praktyce, aby zobaczyć, które elementy podnoszą Twoje ryzyko.

Sprawdź swoją umowę za darmo

Wgraj umowę B2B lub wklej jej treść — w 30 sekund pokażemy czerwone flagi i poziom ryzyka.

Darmowy skan umowy →

Najczęstsze pytania

Czym różni się pozorne samozatrudnienie od legalnego B2B?

Legalne B2B to realna działalność: niezależność, ryzyko gospodarcze, najczęściej wielu klientów i rozliczenie za rezultat. Pozorne — to etat „ubrany" w fakturę.

Co grozi za fikcyjne samozatrudnienie?

Przekwalifikowanie na umowę o pracę, zaległe składki i podatki do 5 lat wstecz oraz grzywna (po nowelizacji do 60 000 zł, recydywa 90 000 zł).

Zobacz też